Ostatnio muzycznie bywa tak...
A jak muzyka to i niech będzie retrospekcja...
A jeśli retrospekcja, to musi być i wiersz...
To już było
gdzie są dawne
wiersze o miłości
i spokojna starość?
gdzie jest porcelanowa lala
popękana cała i bez jednej nogi
gdzie zeszyty
z prostymi zadaniami
gdzie gitara
co pijackie wieczory umilała
pod żaglami
gdzie pieczone ciasta
u babci w piecu
nie ma już
beztroski za paznokciem
teraz maluje je
obowiązkiem
i z pamiętnika ścieram
z rzadka kurz
I w końcu na końcu niech będzie i słynna kropka .


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz